Pomysł na dzisiejszy obiad powstał z tego, co znalazłam w kuchni. Jak widać niewiele składników, a jakie dobre.
Zanim zabierzecie się za wykonanie, posłuchajcie:
Składniki:
- 2 szklanki kaszy jaglanej
- 2 szklanki mąki <ja dałam 1 szklankę mąki pszennej i jedną pełnoziarnistej>
- 200g twarogu
- 1jajko
- sól
- olej
Wykonanie:
Kasze jaglaną płuczemy w zimnej wodzie (do uzyskania czystej wody), zalewamy 4 szklankami wody i gotujemy do miękkości. Do ostudzonej kaszy dodajemy twaróg, resztę składników i zagniatamy ciasto, jeśli ciasto się zbyt lepi to podsypujemy mąką. Następnie formujemy cienkie wałki, spłaszczamy je delikatnie i kroimy w kawałki. Gotujemy w osolonej wodzie z odrobiną oleju. Kopytka podajemy z czym dusza zapragnie - na słodko (ze śmietaną i cukrem, owocami, konfiturami) - lub na słono (surówka, czy jak w moim przypadku marchewka z groszkiem).
Smacznego!





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz